
W tym tygodniu wróciłem z nad Gardy, miejsca które każdy szanujący się, rowerzysta, wspinacz, żeglarz czy też pieszy turysta powinien odwiedzić.
Pierwsze wrażenie to "Piknik pod wiszącą skałą". Siedzisz w centrum miasta a nad tobą ogromne wapienne skały błyszczą w słońcu. 8 dni jazdy, 500+ km, 10 000 m podjazdów, 100% słońca, zadowolenia, i frajdy z przemierzania świata. Tak to lubie.
A no i moje towarzystwo, szerzej opisane:
https://www.facebook.com/pages/TRICYKL-Niezbyt-Symetryczny-czyli-Tercet-Egzotyczny/514297631970856

Komentarze
Prześlij komentarz